Aby troszeczkę urozmaicić ten blog, co jakiś czas będę dodawać różne imaginy z gifami, jak i same imaginy. Nie będzie to zbyt często, bo zajmuje to bardzo dużo czasu, a wiadomo jest szkoła i w ogóle :P Nie wiem tylko jakiego typu mają to być opowiadania. Smutne, czy wesołe, mniej realne, czy bardziej :D Na dzisiaj przygotowałam imagin o Harrym. Jest wzruszający, więc szykować chusteczki :D Miłego czytania :)
Jesteś z Harrym już od ponad 3 lat dzisiaj mija już 4 rok ,więc chcecie spędzić ten dzień razem. Masz nadzieję,że będzie to twoja najwspanialsza randka. Każda chwila spędzona z nim była jak sen do dziś nie mogłaś uwierzyć ,że z nim jesteś. Pare lat temu wydawało ci się, że to nie możliwe, bardzo dalekie marzenie,ale to stało się jawą ! Wyszykowana poszłaś do MILK SHAKE CITY bo właśnie tam umówiliście się z Harrym o 16.00 ! Minęła już 17.00 ,18.00,19.00 ,a jego dalej nie było dzwoniłaś do niego lecz nikt nie odbierał .....zawiedziona wróciłaś do domu, droga powrotna była dla ciebie bez końca .Kiedy już znalazłaś się w domku,wzięłaś wino,włączyłaś swój ulubiony romansik,który był pierwszym filmem obejrzanym z Harrym ...łzy leciały ci jak strumień. Po chwili zadzwonił tel. spojrzałaś na komórke i przeczytałaś *NIEZNANY NUMER* nie odebrałaś ponieważ myślałaś ,że to kolejna reklama typu :UWAGA! Kup pralkę za jedyne 200 zł ! Rzuciłaś telefon na podłoge. Telefon ciągle dwownił wkurzona odebrałaś :
-Dzień dobry czy dodzwoniłem się do [T.I.]?-zapytał jakiś starszy głos.
-Tak słucham ? O co chodzi?
-Otóż nie wiem jak to pani powiedzieć...-zakłopotany odpowiedział.
-Niech pan mówi no ! Błagam ! I tak jestem już w okropnym humorze.-odpowiedziałaś zdenerwowana
-Otóż pan Harold Styles ,on ,no on ...potrącił go samochód kiedy szedł na jakieś ważne spotkanie ,trzymał w ręku coś dla pani...coś co by na pewno panią uszczęśliwiło,ale przejdźmy do sedna sprawy leży w szpitalu na Walt Street 27, niech sie pani pospieszy jest w ciężkim stanie.....
Zaszkowana nie mogłas wydusić słowa telefon sam wypadł ci z ręki ..Czułaś jak serce podskoczyło ci do gardła. To byl jak koszmar szybko złapałas za kluczyki i pojechałas do szpitala.
Kiedy znalazłaś sale w której leżal Harry weszłaś ,usiadłas koło niego i złapałas go za ręke. Był w ciężkim stanie.
-Harry nigdy nie pozwole ci odjeść ! Przepraszam za wszystko, pamiętam,ze powiedziałeś ze nigdy nie zostawisz mnie samej, gdyby nie ja to..to (zaczełaś płakać) to by sie nigdy nie stało. NIE WYBACZE SOBIE TEGO! -On złapał cie za ręke i powiedział.
-Wszystkie chwile spędzone z tobą były dla mnie jak marzenie. BYŁAS POWODEM TEGO ŻE ZYJE ,proszę obiecaj mi, ze jeżeli umre na zawsze pozostane w twoim sercu. Moja słodka ,zawsze będe prz tobie tutaj (WSKAZAŁ NA TWOJE SERCE) miłośc jest wieczna ,tak jak moje uczucie! Dziękuje losowi że poznałem taką dziewczyne jak ty ! RYCZĄŁAŚ JAK GŁUPIA.
-Harry musze ci coś powiedziec jestem z tobą w ciąży. Bedziemy mieli dziecko córeczke prosze moge nazwać ja twoim nazwiskiem.
Harry usmiechnął się spojrzał na ciebie i spod łózka wyjął kwiaty ii ......i PIERSCIONEK !
-[T.I.} miałem zamiar ci sie dziś oświadczyc ,ale teraaz.... chociaz przyjmij dowód mojej miłości do ciebie i tak nazwij ją moim nazwiskiem... Po chwili tętno zaczeło sie znizac Harry pogłaskał cie po brzuchu POCAŁOWAL CIE I JEGO SERCE Przestało BIĆ !To był koniec.
*11 miesięcy później*
2 miesiące temu urodziła sie twoja córeczka Angel Styles ...dalej nie mogaś sie pozbierac ze śmierci Hazzy ..byłaś jak zjawa niczego nie widziałs nic ani nikt cie nie obchodził ochrzciałas dziecko był to twój jedyny skarb ,ale miałasś dosyć ... Zawiozłaś ją do mamy Hary'ego ,a sama pojechałaś na most -Harry życie bez ciebie jest straszne każdego snia czuje jakby ktos wbijał mi nóż w serce. Teraz będziemy juz razem (usmiechnęłaś się do nieba) NA ZAWSZE i nikt nam nie przeszkodzi ! A ty Angel wyrośniesz na najpiękniejsza dziewczynke ....nasz skarbie od teraz bedziemy spoglądac na cb z nieba BĘDZIEMY TWOIM ANIOŁEM STRÓŻEM ! I skoczyłas ....
L.Z
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz